Nowa krytyka – jak pisać o sztuce w czasach kryzysu?

Nasze czasy naznaczone są przez nabierające kształtów widmo katastrofy klimatycznej, rewolucję technologiczną oraz gwałtowne przemiany społeczne i kulturowe. Powinniśmy zacząć pisać krótko, zwięźle i na temat. Dosyć zniuansowanych wywodów, które przeczyta wąskie grono zainteresowanych. Potrzeba nam szczerości i bezpośredniości.

(czas czytania: około 3 minuty)

Nagłe zmiany przewartościowują wszystkie obowiązujące paradygmaty i wymuszają dostosowanie się do nowych warunków. Internet zapewnia nam stały napływ informacji i treści wizualnych, które wypełniają nasze myśli. Ludzki umysł nigdy wcześniej nie były tak przebodźcowany. Skupienie się wyłącznie na tekście, obrazie czy nawet filmie to wyzwanie. Dlatego uważam, że jedynie krótka forma może w sposób atrakcyjny, przystępny i zrozumiały przekazać treść. Najlepiej widoczne jest to w mediach społecznościowych, stopniowo stających się hegemonem w dziedzinie dystrybucji informacji i treści opiniotwórczych. Wymuszają one dyskusję opartą głównie na kilkuzdaniowych wypowiedziach, w której prawie każdy kto dysponuje odpowiednim sprzętem elektronicznym i dostępem do internetu może wypowiedzieć się na dowolny temat. Użytkownik nie musi posiadać jakichkolwiek kompetencji do wygłaszania sądów w danym zakresie. Jakby tego było mało, sami dobieramy interesujące nas treści – czy raczej podpowiada nam je algorytm w celu jak najlepszego spersonalizowania, czyli de facto zamknięcia w bańce środowiskowej. Najczęściej obcujemy z materiałami, które chcemy zobaczyć, a nawet jeśli pojawiają się takie, które z jakiegoś powodu nam nie pasują, bardzo łatwo możemy od nich uciec. Wyżej wymienione mechanizmy sprawiają, że świat wirtualny sprzyja polaryzacji i dezinformacji. Związane z tym przemiany społeczne i kulturowe stanowią kolejne wielkie wyzwanie dla naszego pokolenia. Radykalizacja poglądów określonych grup związana jest oczywiście ze wspomnianą polaryzacją. Z jednej strony niezwykle silna jest narracja liberalno-progresywna, z drugiej szybko szerzą się skrajnie konserwatywne, ksenofobiczne poglądy. Kolejnym zagrożeniem jest katastrofa klimatyczna. Nadmierna eksploatacja zasobów i nasze dotychczasowe przyzwyczajenia oparte na ślepej konsumpcji zmuszają nas do znacznego obniżenia komfortu życia, a koniec końców – destrukcji. 

Piszę o tym ponieważ, uważam, że dzisiejsi teoretycy i teoretyczki sztuki zajmując_ się krytyką artystyczną są w tej sytuacji zagubieni/zagubione. Ich opinie giną w natłoku informacji lub – co gorsza – zostają wrzucona do tego samego worka, co inne, niewnoszące nic do dyskursu komentarze. Co prawda, media tradycyjne zapewniają gwarancję rzetelności (przynajmniej do pewnego stopnia), ale zamieszczane tam formy wypowiedzi są zazwyczaj nieatrakcyjne, a ich treść najczęściej spełnia funkcję informacyjną, archiwizacyjną, ewentualnie interpretacyjną. Są przy tym skierowane do wąskiej, elitarnej grupy odbiorców. 

My – ludzie dopiero zaczynający współtworzyć pole sztuki, znacznie lepiej rozumiemy specyfikę naszych czasów. Nie znamy świata bez internetu, telefonów, bez nowoczesnego anturażu. To jest nasze naturalne środowisko. Wbrew temu, co często powtarzają przedstawiciele_ki wcześniejszych pokoleń – wierzę, że jest to nasz atut. My nie oglądamy się wstecz. Szanujemy dziedzictwo, ale go nie fetyszyzujemy. Nie mówimy “kiedyś to było”, lecz z obawą patrzymy w przyszłość.

Ja – człowiek piszący o sztuce nam współczesnej, stoję przed wielkim wyzwaniem. Muszę na nowo nauczyć się o niej mówić, nie mogąc opierać się wyłącznie na doświadczeniach i narzędziach akademickich. To prosta droga do zamknięcia się w bańce środowiskowej i tym samym – zmarnowania całego wysiłku intelektualnego. Dlaczego zmarnowania? Bo dyskusja wewnętrzna nic nie zmieni. Nie może być celem. Nie pozwala mi na to głęboko zakorzenione poczucie odpowiedzialności społecznej.

ilustracja: Zuza Ziętek

Magazyn malkontent

magazyn kultury, sztuki, teatru i rozmów.

Kup teraz swoją kopię!

Nie przegap nowych artykułów

Zapisz się na nasz newsletter.

Ta strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, zmień ustawienia przeglądarki.