Moda, polityka i performans. Alexandria Ocasio-Cortez na Met Gali

Wczorajsza Met Gala przechodzi do historii romansu polityki z modą za sprawą kreacji Alexandrii Ocasio-Cortez.

W roku 2010 światowy komentariat rozgrzała Lady Gaga, zakładając na MTV Music Awards suknię z kawałków mięsa. W kolejnych latach artystka wielokrotnie robiła ze swych kreacji manifesty polityczne, wpisując się w tradycję amerykańskich celebrytów traktujących gale i okolicznościowe stroje jako nośniki idei. W 2016 obywatele Wielkiej Brytanii zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej. Gdy odbywało się otwarcie kolejnej sesji brytyjskiego parlamentu, media doszukiwały się w sukni Elżbiety II politycznego performensu – strój był intensywnie błękitny, z drobnymi akcentami w postaci żółtych kwiatów, przypominających gwiazdki z unijnej flagi. Polski parlament również ma tradycje takich wystąpień – posłanki Lewicy na prezydenckie zaprzysiężenie w 2020 stworzyły tęczę ze swoich sukni, by w kolejnych miesiącach protestować za pomocą czerwonych błyskawic. W zamierzchłych czasach Janusz Palikot używał nawet rekwizytów…

Wczorajszy występ Ocasio-Cortez w eleganckiej sukni ozdobionej krwistym napisem “TAX THE RICH” wpisuje się w kontinuum tej odsłony społecznego spektaklu. Sidekickiem – sidekiczką? – AOC okazała się modelka Cara Delevingne, która na białym napierśniku zaprezentowała napis skromniejszy typograficznie, za to znacznie bardziej pikantny: “PEG THE PATRIARCHY” (“PENETROWAĆ PATRIARCHAT” – przy czym pegging oznacza penetrację mężczyzny przez kobietę).

Kontrowersje wzbudza sam fakt obecności Ocasio-Cortez na Met Gali. Co bardziej purystyczni lewicowcy wraz z co bardziej czepialskimi prawicowcami zadają pytanie, dlaczego kongresmenka o tak wyrazistych poglądach zjawiła się na wydarzeniu elit finansowych, wycenianym na 30 tysięcy dolarów za wejście? Polityczka zasłania się tradycją obecności na gali osób z nowojorskiego urzędu, a także zasiadających w Kongresie osób pochodzących z Nowego Jorku. Być może lepszym argumentem jest popularyzacja jej postulatów. Jak podaje AOC na swoim Instagramie, od wczoraj liczba wyszukań w Google hasła “tax the rich” wystrzeliła w górę.

Odcinając się od praktyk umieszczania AOC na skali Prawdziwej Lewicowości, doceniamy gest i zapisujemy w notesie z wydarzeniami, o których wypada rozmawiać w towarzystwie. Nie sposób też nie zauważyć memicznego potencjału tego wydarzenia. Poniżej prezentujemy nasz ulubiony okaz spośród tych wyłowionych z odmętów social mediów – naszą uwagę przykuło trashowe wykonanie i szydercze zastosowanie poetyki KODwave:

Magazyn malkontent

magazyn kultury, sztuki, teatru i rozmów.

Kup teraz swoją kopię!

Nie przegap nowych artykułów

Zapisz się na nasz newsletter.

Ta strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, zmień ustawienia przeglądarki.